Diagnoza ADHD w wieku dorosłym i jej istotna funkcja – lepsze zrozumienie tego co już było i lepsze perspektywy na jutro

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi wiąże się z licznymi trudnościami od wczesnych etapów życia. Objawy zmieniają się na przestrzeni życia co nie znaczy że nie narażają na różne kłopoty – bo mogą jak najbardziej narażać w kontekście zawodowym czy w relacjach. Osoby zgłaszają się na diagnozę często z poczuciem bezradności wobec powtarzających się podobnych …

Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi wiąże się z licznymi trudnościami od wczesnych etapów życia. Objawy zmieniają się na przestrzeni życia co nie znaczy że nie narażają na różne kłopoty – bo mogą jak najbardziej narażać w kontekście zawodowym czy w relacjach. Osoby zgłaszają się na diagnozę często z poczuciem bezradności wobec powtarzających się podobnych niepowodzeń których nie obserwują u innych w otoczeniu. Moment otrzymania formalnej diagnozy tej neuroróżnorodności daje poczucie pewnego rodzaju ulgi, odpowiedzi na stawiane nam przez innych i przez samych siebie pytania, w niedługiej perspektywie czasowej pewne przeżycia zostają w jakimś stopniu (ponownie) przepracowywane, przeformułowane. Mogą pojawiać się ambiwalentne emocje. No i to zasadnicze w kontekście tego artykułu pytanie – i co teraz / dalej?

Nowe spojrzenie na własną historię → nowa tożsamość

Odkładając na chwilę na bok aktualne problemy wiele obecnie dorosłych osób posiada liczne nieprzyjemne doświadczenia z przeszłości. Jest to tym bardziej przykre że będąc dzieckiem / adolescentem nie potrafiliśmy często adekwatnie radzić sobie z trudnymi doświadczeniami, intensywnymi emocjami, problemami w relacjach z innymi – to zrozumiałe, nie byliśmy dojrzali. Jednak temat ADHD nie istniał w powszechnej świadomości w Polsce a jeśli ktoś natrafił na jakieś informacje to nierzadko bardzo stereotypowe, nie mówiąc już o tym, że wszędzie stan wiedzy poszedł do przodu, chociażby ze względu na ilość opublikowanych badań naukowych – stąd też także ci rodzice i inni opiekunowie / wychowawcy którzy chcieli jak najlepiej mogli mierzyć się z licznymi problemami. A jak dorzucić do tego poczucie nieadekwatności w świecie, liczne nieprzyjemności ze strony rówieśników ale też i dorosłych, stygmatyzujące etykietki, doświadczania przemocy…

Przekonania o samym sobie i o świecie, tendencje to konkretnych osądów budowane są na przestrzeni życia i choć nie są one niezmienialne to sporo z nich zdążyło się utrwalić a przeżycia, doświadczenia, zwłaszcza te powtarzające się w życiu stały się istotnym elementem naszej tożsamości osobistej. Doświadczenia trudne, nieprzyjemne które postrzegaliśmy / postrzegamy jako w dużym stopniu zależne od nas / wywołane przez nas / za które czujemy się odpowiedzialni / winni czy jak to określamy w naszych słowach i myślach mogą istotnie przyczyniać się do negatywnego obrazu siebie we własnych oczach a słowa krytyki, ośmieszania uporczywie brzmieć przez lata w naszej głowie. Gdy osoba otrzymuje diagnozę ADHD, przed i / czy po niej zasięga rzetelnych informacji, zdobywa wiedzę to zaczyna dostrzegać związek między tym, czym ta jednostka jest a własnymi doświadczeniami i przeżyciami. W miejsce poczucia bycia innym, nietypowym, wybrakowanym (czy też jakimś obraźliwym, wulgarnym epitetem) pojawia się świadomość, że jest się, było i będzie osobą neuroatypową.

Historii, doświadczeń jako takich nie zmienimy, możemy zmienić nasza osobistą narrację na jej temat, bez usprawiedliwiania wszystkiego ADHD ale wyjaśniając tym pewne doświadczenia, bardziej adekwatnie rozumiejąc je. Drugi aspekt już odnoszący się do tego co przed nami jest nauczenie się funkcjonować jako osoba z tą różnorodnością przy uwzględnieniu występujących u nas objawów, cech osobowości, osobistych preferencji i tendencji, indywidualnej sytuacji życiowej, możliwości i ograniczeń.

Jak wygląda życie po otrzymaniu formalnej diagnozy

Gdy już opadną emocje, związane ze zdiagnozowaniem ADHD to właściwie wszystko jest… po staremu. Przepracowanie, ponowna analiza przeżyć po informacji o neuroatypowości to raczej dłuższy proces, niekoniecznie przebiegający w sposób ciągły, do części wspomnień wraca się czasem wielokrotnie, zmieniają się pewne wnioski na ich temat i to także może generować emocje – chociaż to przecież jest elementem życia także u osób bez ADHD o ile konkretna osoba jest zdolna do refleksji. Bardzo istotne poza kwestią samoświadomości jest wdrożenie pewnych zmian w życiu które służą lepszemu funkcjonowaniu na co dzień i prowadzeniu życia które przynosi radość i satysfakcję w możliwie jak największym stopniu. Świadomość konkretnych objawów w naszym indywidualnym przecież przypadku, możliwość wskazania tych najbardziej uporczywych czy uprzykrzających życie umożliwia bardzo ułatwi proces wdrożenia odpowiednich dla konkretnej osoby i jej sytuacji strategii.

Kiedy mówimy o trwałych zmianach zdecydowanie lepiej nastawić się na maraton, nie sprint. Niektóre pomysły faktycznie można wdrożyć szybko i jeśli nie z dnia na dzień to z tygodnia na tydzień ułatwić sobie życie, część jednak wymaga czasu, testowania nowych rozwiązań przez jakiś czas i pewną ich modyfikację czy zaniechania danej strategii jeśli nie sprawdza się w danym przypadku. Odpowiednie rozplanowanie pracy, wiedza i pewna wyobraźnia na temat tego co może być najbardziej adekwatne w danym przypadku usprawnia proces zmian i możliwie ogranicza (bo nie zapobiega całkowicie) poczucie przeciążenia – stąd pomocna może być praca ze specjalistą obeznanym w temacie ADHD u osób dorosłych choćby przez relatywnie krótki czas czy przy stosunkowo rzadkich konsultacjach.

Otrzymanie diagnozy ADHD w dorosłości może w jakiś sposób być traktowane jako zamknięcie pewnego etapu życia – życia w niezrozumieniu do końca własnych problemów. Nie warto szukać tu winnego tej niewłaściwej ich interpretacji – brakowało wiedzy adekwatnej do stanu rzeczy czy nie była ona powszechna stąd faktycznie bardzo wiele dorosłych dziś osób z ADHD radziło sobie po omacku. Dzisiaj wiedza jest, jest ona też aktualizowana i naprawdę warto z niej skorzystać. I pamiętać że ADHD / neuroróżnorodność to jakiś aspekt naszego funkcjonowania. I nawet jeśli dość istotny to mimo wszystko człowiek nie jest tylko i wyłącznie swoim ADHD.