Nowy początek – jak świadomie wyznaczać cele i wprowadzać zmiany

Nowy rok, u wielu także urodziny czyli wejście w kolejny rok życia to dla wielu ten moment do nowych postanowień, określenia celów czy na najbliższy rok czy na najbliższy czas czy decyzji o definitywnej zmianie w życiu. Jest to znane zjawisko zwane efektem świeżego startu (fresh start effect) związane ze zwiększoną motywacją do wprowadzania wszelkich …

Nowy rok, u wielu także urodziny czyli wejście w kolejny rok życia to dla wielu ten moment do nowych postanowień, określenia celów czy na najbliższy rok czy na najbliższy czas czy decyzji o definitywnej zmianie w życiu. Jest to znane zjawisko zwane efektem świeżego startu (fresh start effect) związane ze zwiększoną motywacją do wprowadzania wszelkich zmian wraz z początkiem pewnego okresu czyli właśnie roku kalendarzowego, roku życia czy wydarzeniem takie jak zmiana pracy, miejsca zamieszkania.

Rozpoczęcie 2026 r. już kilka tygodni za nami a urodziny albo już za nami albo dopiero w jakieś perspektywie czasowej, możliwe że w dłuższej, niekoniecznie też mamy w bliskiej perspektywie czasowej inne istotne zmiany w swoim życiu. Nie musimy jednak czekać do maja czy sierpnia a tym bardziej do 31 grudnia 2026 roku a planować zmiany w życiu tylko po to by uzupełniały, wspierały ten nasz „nowy początek” chyba nawet nie warto. Świetnym momentem aby zastanowić się nad tym czego chcemy od życia, czasem na spokojną refleksje a następnie na decyzję o istotnej zmianie może być nawet dzisiejszy wieczór 😉

Dlatego dobrze jest dać sobie przestrzeń nie tylko na planowanie, ale i na obserwację tego, jak reagujemy na nowe wyzwania.

Dlaczego realizacja celów bywa taka trudna?


Cele i marzenia to niestety nie wszystko. Sporo z nas zna ten temat gdy identyfikuje się to pole do pożądanych zmian, postanowienia i nic z tego w praktyce nie wynika albo w krótkim czasie gubi się gdzieś w codziennym chaosie. I nie jest to absolutnie problem tylko tych mało zorganizowanych osób. Nasze cele często bywają mało konkretne, ciężko nam ocenić czy z upływem czasu sprawy idą w pożądanym kierunku, nierzadko od razu wyznaczamy sobie ich za dużą ilość naraz czy niewłaściwie określamy nasze możliwości czasowe. Warto tu zwrócić uwagę, że zmiana nie zawsze zachodzi z dnia na dzień – to proces na który wpływ mają nasze czynniki osobowościowe, ich świadomość oraz umiejętność doboru odpowiedniej strategii tak, aby była ona spójna z naszymi preferencjami i możliwościami a nie działała de facto przeciw nam i sabotowała nasze cele.

W temacie skutecznego realizowania postanowień bardzo istotne są też nasze dotychczasowe nawyki oraz skuteczność w opracowywaniu odpowiedniej dla nas strategii wdrażania tych nowych, pożądanych. Nasze umysły mają tendencję do takiego reagowania które zużywa mniej niż więcej energii a więc do schematycznego i tu jest pole do pracy – wdrażanie nowych schematów co na początku jest niełatwe. W Internecie można natknąć się na informacje dotyczące czasu potrzebnego na zautomatyzowanie naszych nowych przyzwyczajeń jednak polecam podchodzić do nich z dozą krytycyzmu – nie ma jednej określonej liczby dni czy tygodni potrzebnej do wdrożenia nowego nawyku czy pozbycia się starego niechcianego – i tu znowu to nielubiane przez wielu „to zależy” – bo zależy chociażby od rodzaju tej zautomatyzowanej czynności i od naszych osobistych predyspozycji.

Cele dotyczące dobrostanu psychicznego – jak je doprecyzować?


Sporo osób stawia sobie także cele związane ze zdrowiem / dobrostanem psychicznym. Chcą być na przykład pewniejsze / pewne siebie, mieć bardziej pozytywne, pogodne nastawienie do codzienności czy prawdziwie satysfakcjonujące stosunki międzyludzkie. Jest to oczywiście jakiś punkt wyjścia jednak zanim założymy sobie rozpoczęcie jego realizacji warto go bliżej doprecyzować.

Czym chociażby jest dla nas to, co chcemy rozwijać np. pewność siebie. Można poczytać jak źródła internetowe definiują pojęcia. Definicje mogą się różnić choćby ze względu na to czy mamy do czynienia z tą naukową czy potoczną – warto poznać ich więcej. Jakie są ich składowe czy pojęcia bliskoznaczne – może jednak chcieliśmy skupić się na czymś pokrewnym. Czy jesteśmy w stanie w ogóle w miarę precyzyjnie określić, a jeśli tak to jak kiedy można mówić o zadowalających postępach a kiedy o satysfakcjonującym poziomie danej cechy? Cele związane z dobrostanem psychicznym mogą być szczególnie wymagające ponieważ dotyczą sfery myśli i głęboko zakorzenionych przekonań, emocji oraz zachowań – nie zawsze można je tak łatwo zmierzyć czy wyznaczyć cele pośrednie, konkretne „kroki milowe” do celu.

Strategia dopasowana do Ciebie


Nie ma niestety jednego, najskuteczniejszego sposobu realizacji celów w każdym przypadku i dla każdego – znajomość tych popularnych i polecanych jest jednak pomocna. A świadomość siebie, tego co kiedyś przyczyniło się do naszego powodzenia czy informacje (uczciwe!) od kogoś, komu udało się wypracować to, czego pragniemy bardzo ułatwią odpowiednie dopasowanie ogólnych, uniwersalnych strategii do nas, naszej sytuacji i potrzeb.

Ja w swojej praktyce psychologicznej zachęcam do analizy poziomu funkcjonowania klienta w poszczególnych sferach (opartej na faktach, przesłankach) i jego subiektywnego zadowolenia, satysfakcji z nich. A następnie do analizy dotychczasowych strategii radzenia sobie z dotychczasowymi wyzwaniami i kłopotami pojawiającymi się w nich z uwagą na to, że w różnych sferach życia te schematy mogą się różnić. Warto wziąć pod uwagę też osobiste preferencje klientów, ich stosunek do poszczególnych strategii. Dzięki takim obserwacjom można przynajmniej wstępnie zaproponować te, które możliwie najbardziej przyczynią się do zmiany a wraz z czasem na podstawie obserwacji ich skuteczności i wrażeń jakie wywołują u klienta ewentualnie je zmodyfikować czy wypróbować inne podejście.

Rola środowiska i rutyn w utrzymaniu nowych nawyków


W procesie zmiany swoją rolę odgrywa także środowisko w którym funkcjonujemy – może być bardzo wspierające a może też sabotować zmiany. Aby wspierać swoje dążenia do konkretnego celu warto zadbać o czasem całkiem proste modyfikacje takie jak identyfikacja i możliwe ograniczenie wpływu rozpraszających bodźców i stworzenie przestrzeni sprzyjającej koncentracji na celu. Bardziej kłopotliwe mogą być kwestie związane z naszym otoczeniem społecznym nad czym nasza kontrola bywa bardzo ograniczona – najtrudniejsza wydaje się być sytuacja gdy osoby wokół nas nie sprzyjają naszemu rozwojowi w pożądanym kierunku, w jakiś sposób go sabotują a nawet otwarcie go krytykują choćby dlatego, że utrzymanie niechcianego przez nas stanu rzeczy jest dla nich wygodne. Oczywiście nie zawsze wpływ innych musi być niepożądany, wręcz przeciwnie, może być kolejnym skutecznym motywatorem. Czasem nawet udaje się znaleźć osobę czy grupę do wspólnej realizacji tego samego lub podobnego celu. Dla wielu samo zwierzenie się wspierającej osobie będzie motywujące, tu jednak polecam uważać i przyjrzeć się swoim preferencjom – może się okazać, że w danym przypadku / w przypadku danej osoby korzystniej jest działać „w ciszy”.

Nie ma niestety jednego, najskuteczniejszego sposobu realizacji celów w każdym przypadku i dla każdego – znajomość tych popularnych i polecanych jest jednak pomocna. A świadomość siebie, tego co kiedyś przyczyniło się do naszego powodzenia czy informacje (uczciwe!) od kogoś, komu udało się wypracować to, czego pragniemy bardzo ułatwią odpowiednie dopasowanie ogólnych, uniwersalnych strategii do nas, naszej sytuacji i potrzeb.

 

Jeśli czujesz, że to dobry moment, by przyjrzeć się swoim celom głębiej i poszukać strategii dopasowanej naprawdę do Ciebie, zapraszam do kontaktu. Wspólnie możemy przeanalizować Twoją sytuację, nazwać to, co ważne, i zaplanować zmiany w tempie, które będzie dla Ciebie wspierające.
Możesz skontaktować się ze mną bezpośrednio lub zarezerwować dogodny termin spotkania – czasem jedna rozmowa wystarczy, by zrobić pierwszy, świadomy krok.